Dziś miałam jakiś dziwny dzień... dlaczego sama nw. W nocy nie mogłam spać i leżąc cały czas myślałam nad sensem mojego życia... niestety nie doszłam do żadnego wniosku : / Potem w szkole na w-f dziewczyny mnie otoczyły i się zapytały po której jestem stronie (pokłóciły się i utworzyły się dwa obozy) ja odpowiedziałam że po niczyjej bo nie mam zamiaru się z nikim kłócić i sprawiać mu przykrości obgadując go (bez obaw nie jestem aniołkiem) Dla mnie cały ten dzień był jakiś dziwny nie typowy choć się taki nie zdaje...
Na razie to tyle nie mam nastroju do pisania kret12
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz