Dzisiaj jechałam do dziadka drogą którą jeżdżę od lat i się przeraziłam nie poznałam tego miejsca było szare smutne ponure całe w budowie... lekko się przeraziłam tą szarością nie spodziewałam się że ta budowa aż tak zmieni to miejsce, a przecież idzie wiosna czas zieleni i rozkwitu, a tu ciemno i ponuro mam nadzieje że to się zmieni, i jeszcze stacja która jeszcze wczoraj była czynna a dziś do połowy rozebrana czeka aż ją ktoś zburzy... I te bloki kwitnące życiem dziś szare i ponure wyglądają jak opuszczone...
Niech kończą tą autostradę posadzą z powrotem te drzewa bo pustka ogarnia te miejsce...
Z oczekiwaniem na koniec budowy kret12
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz